nie wiem czy istnieje gorszy zawód niż kontroler biletów który wypisuje bilety z dodatkową opłatą pokładową +150 zł do ceny normalnego pełnego biletu, nawet jeśli nie ma się legitymacji(podbitej) przez dziecko nastoletnie. dokonuje tego zgodnie z przepisami, mimo że opcjonalnie może zamknąć poprawnie kontrolę na samej dopłacie. s-------y kraj ludzie bez pasji i miłości
xoooo111