@7160: Wiesz, mi nie chodzi żeby się w tej pracy zabić - jeżeli są prace bardzo wysokiego ryzyka, nie wielu będzie chciało iść, bo ludzie mają dla kogo żyć itd. Wtedy takie osoby jak ja są potrzebne. A może taka praca przyniesie mi satysfakcje z tego co robię i podniesie to moje morale na duchu. Teraz haruje od świtu do zmierzchu, nie mam nawet umowy, żeby zarobić więcej - a