Witajcie miraski! Piszę do was z nowego konta bo nie czcę by ta historia była kojarzona z prawdziwym kontem. Mam problem, chodzi o moje personalne #!$%@?. Nie to że stuleja motzno etc., tylko o takie umysłowe #!$%@?.
Zacznijmy jednak od początku. W okolicy września zauważyłem, że coraz mniej bawi mnie ten świat, tak jakbym się wypalił. Zawsze jak była jakaś impreza czy coś to umiałem się bawić, cieszyć z towarzystwa innych ludzi,
Zacznijmy jednak od początku. W okolicy września zauważyłem, że coraz mniej bawi mnie ten świat, tak jakbym się wypalił. Zawsze jak była jakaś impreza czy coś to umiałem się bawić, cieszyć z towarzystwa innych ludzi,
Komentarz usunięty przez autora
Komentarz usunięty przez autora