To nie było koło Żabki, tylko na samym poczatku, przy bloku 28 tam gdzie jest wodospad i sklep oaza. Para się kłóciła, druga parka interweniowala. Ten co interweniował nagle wyciągnął nóż i dźgnął chłopaka pod żebro czy gdzies. Karetka przyjechała ale po jakimś czasie chłopak tam zszedł na miejscu. Sprawcę maja bo najpierw uciekł ale wrócił na miejsce i czekał na suki.
@parov_stelar: ten co zmarł na pewno nie stad, z jakiejś innej ośki. Byli tu na domówce z laską. A ten ziomek co zabił to nie wiem czy stad. Oni się nie znali generalnie, to żadne porachunki. Za pijani było, jeden miał nóż i za grubo poszło.
@parov_stelar: To poszło o to, ze ten co zginął kłócił się ze swoją dziewczyna i chyba ja uderzył i ten z nożem sie poczuł ze trzeba jej pomuc i zaczęli się szarpać no i w końcu wyciągnął nóż i go dziabnął. Nie wiem czy Sebixy, nie wyglądali na takich ziomeczkow. Normalne chłopaki. Przynajmniej ten co dostał kosę.
Dwie parki, które brały udział w zdarzeniu, a później gapiów z 10-15 osób, parka co się zatrzymała samochodem reanimowała go, a dużo ludzi z okien patrzyło i wyszło na zewnątrz pomoc ale w sumie nie było co pomagać bo ya jedna laska reanimowała
No ja tu mieszkam 2 lata w tym bloku pod którym to się stało i spokojnie jest bardzo, studenciaki i rodziny, zadnych interwencji, czasami ktoś na ławce wieczorem posiedzi ale szybko sobie idą. Raczej takie bloki nie dla Sebixow tutaj, nowe mieszkania, a dalej domy
#krakow