Mam ochotę obejrzeć jakieś #anime, ale ostatnio zupełnie wypadłem z obiegu. Polećcie proszę coś w miarę nowego (2010+), tylko takie, żeby 27-latek mógł to oglądać bez zażenowania (czyli odpadają wszelkie mordobicia, szkolne komedyjki i serie z supermocami). Ostatnie co oglądałem i mi się podobało to Psycho-Pass i Sidonia no Kishi (1 sezon super, drugi nieco zbyt infantylny). Nie musi być nic w tym stylu (Sci-Fi), może być jakiś dramat
Polećcie proszę coś w miarę nowego (2010+), tylko takie, żeby 27-latek mógł to oglądać bez zażenowania (czyli odpadają wszelkie mordobicia, szkolne komedyjki i serie z supermocami). Ostatnie co oglądałem i mi się podobało to Psycho-Pass i Sidonia no Kishi (1 sezon super, drugi nieco zbyt infantylny). Nie musi być nic w tym stylu (Sci-Fi), może być jakiś dramat