najlepsze że gościuwa się rozłączyła gdy zapytałem czemu mnie osądzają za szkody niezrobione przeze mnie a kolega miesiąc temu fikołka przez skuter z-----ł i nic nie dostał i nagle koniec rozmowy xD
@mirasKo-Kalwario: własnie jestem po nieprzyjemniej rozmowie z panią z infolinii, twierdzą że uszkodziłem skuter bo się na nim WYWALIŁEM xD wyjechałem z parkingu i jechałem po linii prostej i próbują mi wmówić i zmusić do zapłaty. a dwa miesiące wcześniej kolega wywrotke zaliczył i nic się nie działo więc jak to nie działa nie ma reguły