No i mirki stało się, po 5 latach rozpadł się mój kolejny długoterminowy związek. Nie są to jakieś #gorzkiezale, bo nie było to zaskoczeniem. Rozpadał się od jakiegoś pół roku. Oczywiście mogłem zakończyć to wcześniej, ale chciałem samemu sobie udowodnić, że jednak nie ma na świecie ludzi którzy zrozumieją #logikarozowychpaskow.
@Migfirefox: @tony_soprano: Al Capone to chociaż ładną kasę ukradł, a ja niby złożyłem zeznanie podatkowe nie w terminie, czy też z błędami i wyjechałem z Polski. Wezwania do poprawki przychodziły na stary adres, i tak po kolei, grzywna, ustalenie miejsca pobytu, zamiana grzywny na areszt, list gończy (nic nie odebrałem bo dawno tam nie mieszkałem). Wróciłem po 5 latach do Polski i zawineli mnie jak szedłem ze znajomymi
tldr
@sogood: samo życie