Patrzę na was: głodnych, przerażonych... Ściskających w zsiniałych dłoniach resztki swojego kapitału. Cesarstwo Shortów przekroczyło nasze granice, pustosząc portfele i depozyty. Każda kolejna sesja przynosi pożogę, a czerwone słupki na wykresach sięgają horyzontu. W waszych oczach widzę strach przed wezwaniem do uzupełnienia depozytu! Pytacie trwożnie: „Gdzie są zielone świece? Gdzie podziały się nasze zyski?”. A ja wam odpowiadam: Samiście ten los na siebie ściągnęli! To wasza pycha i chciwość was zgubiły! Zapomnieliście
Cesarstwo Shortów przekroczyło nasze granice, pustosząc portfele i depozyty. Każda kolejna sesja przynosi pożogę, a czerwone słupki na wykresach sięgają horyzontu. W waszych oczach widzę strach przed wezwaniem do uzupełnienia depozytu! Pytacie trwożnie: „Gdzie są zielone świece? Gdzie podziały się nasze zyski?”. A ja wam odpowiadam: Samiście ten los na siebie ściągnęli! To wasza pycha i chciwość was zgubiły! Zapomnieliście