Mariusz "Mario" Szpakowski w najnowszym gnocie wspomina o pobiciu fana, który według niego sobie na to zasłużył. Zapomniał tylko dodać, że pobili go i pocieli żyletką także potem, przy jego kobiecie, gdy już spał spokojnie. Może warto mu to przypomnieć, bo broniące szpakowskiego karyny i grażyny definitywnie nie wiedzą z kim mają do czynienia, a sam szpakowski powiedział, że chce to już wreszcie z siebie zrzucić i co dzień o tym myśli. Potem tacy
@zaba_128: Dokładnie! Szpakowski to zwykły wieprz baz jakichkolwiek zasad! Synek tej spoconej, zakłamanej maciory, Olivier, zapewne będzie dumny z tatusia jak kiedyś obejrzy film z imprezy u wójka Pawła!To jak poniżali i pastwili się nad tym biednym naj..nym grubasem, zreztą przy jego partnerce, to nie jest tylko głupota! To jest kompletne zezwierzęcenie i prymitywizm do kwadratu!BTW, moje komentarze też oczywiście szybciutko usunął ale nie omieszkałem wysłać mu maila na priv!
@zbyszek-krol: Ty na poważnie?! :)Ten pobity grubas był tak napruty, że nawet nie wiedział jak znalazł się w tym basenie! Jeżeli, tak jak twierdzi wieprz szpakowski, gość wkładał im rękę w gacie, to albo im się to bardzo podobało, albo to zwyczajne kłamstwo, usprawiedliwiające bandyckie inklinacje!
Zapomniał tylko dodać, że pobili go i pocieli żyletką także potem, przy jego kobiecie, gdy już spał spokojnie.
Może warto mu to przypomnieć, bo broniące szpakowskiego karyny i grażyny definitywnie nie wiedzą z kim mają do czynienia, a sam szpakowski powiedział, że chce to już wreszcie z siebie zrzucić i co dzień o tym myśli.
Potem tacy
https://www.youtube.com/@homeswkasynie5821/shorts