pytanie do pracujących i rekrutujących: dla kolesia z angielskim na poziomie C1, który studiuje finanse i rachunkowość i chciałby wbić się możliwie szybko na stanowisko Junior Accountant with English lepszą inwestycją będzie zdać certyfikat CAE (lepiej rozpoznawalny, dot. ogólnej znajomości języka) czy BEC Higher (mniej popularny, ale nastawiony na język biznesowy)?
Wiem, że wielu ludzi wbija się na luzie do anglojęzycznych korpo bez jakichkolwiek certyfikatów, ale (z uwagi na to, że
@tomek2019: Może jestem w błędzie ale gdybym pracował w HR w korpo to dla mnie większym atutem byłby BEC Higher nic CAE. Z tego co wiem egzaminy są na podobnym poziomie, a BEC skupia się jednak na tematyce związanej z pracą. Swego czasu moja kuzynka polecała mi też LCCI.
@tomek2019: serio ktos w ogole bierze pod uwage te certyfikaty? jak szukas czegos ekstra to zrob jakis specjalistyczny certyfikat branzowy a nie z angielskiego bo szkoda kasy IMHO
pytanie do pracujących i rekrutujących: dla kolesia z angielskim na poziomie C1, który studiuje finanse i rachunkowość i chciałby wbić się możliwie szybko na stanowisko Junior Accountant with English lepszą inwestycją będzie zdać certyfikat CAE (lepiej rozpoznawalny, dot. ogólnej znajomości języka) czy BEC Higher (mniej popularny, ale nastawiony na język biznesowy)?
Wiem, że wielu ludzi wbija się na luzie do anglojęzycznych korpo bez jakichkolwiek certyfikatów, ale (z uwagi na to, że
Może jestem w błędzie ale gdybym pracował w HR w korpo to dla mnie większym atutem byłby BEC Higher nic CAE. Z tego co wiem egzaminy są na podobnym poziomie, a BEC skupia się jednak na tematyce związanej z pracą. Swego czasu moja kuzynka polecała mi też LCCI.