Byłem dziś z psem u weterynarza. Przede mną w kolejce stało czterech policjantów w pełnym rynsztunku ze służbowym owczarkiem. Z rozmowy wynikało, że pies jest chory i ma dostać antybiotyk. Po chwili drzwi od gabinetu się otwierają, wychodzi uśmiechnięty lekarz, patrzy na stróżów prawa i wali:
#truestory #coolstory #weterynarzsmieszek
#truestory #coolstory #weterynarzsmieszek



#heheszki
źródło: comment_kx1GZvrMpW6uTWmN96K7gJc6zJNJwhNB.jpg
Pobierz1. Posadź bluszcz na dole, będzie się fajnie piął po szczebelkach
2. Kup kury, będą miały fajną grzędę.
3. Zostaw jak jest, jak wiatr ruszy antenę, nie będziesz musiał wynosić drabiny,