GCR Repty, czyli "renomowana" mordownia
13 dni temu straciłam mamę po 2-miesięcznym pobycie w GCR.... Odeszła w moje imieniny. Przez blisko 4 miesiące dzielnie walczyła o życie i poprawę stanu zdrowia po udarze mózgu, ja brałam urlopy, zwolnienia - cierpliwie karmiłam mamę, troszczyłam się, ... byłam z nią i dla niej. Cieszyłam się...
z- 0
- #
- #