Wielki tłum uchodźców zgromadził się przy przeprawie przez rzekę. Niektórzy szacowali ich liczbę na 200 tysięcy, inni pisali, że tłum był tak ogromny, że nie dało się go policzyć. Przeważali wśród nich młodzi mężczyźni, chociaż było też sporo rodzin z dziećmi. Uchodźcy byli mieszanką etniczną, choć dało się wyróżnić wśród nich zwarte grupy narodowościowe. Błagali, żeby ich przewieźć przez Dunaj. Strażnikom na granicy opowiadali o strasznej pożodze wywołanej przez dzikich najeźdźców ze
superksiezyc