Startup odzieżowy. Strzelamy do jeansów. Tak po prostu. Czasem rżniemy je piłą łańcuchową, podpalamy, lub dajemy zwierzakom do pożarcia. Potem łatamy nadając im niepowtarzalny wygląd.
Powoli startujemy. Mamy ambicje, świetnych projektantów i pomysły, z którymi chcemy pokazać się w całej Europie.