żona była dzisiaj u fryzjera no i pyta się mnie czy podoba się fryzura, a ja że nie za bardzo bo tak troszkę cię postarza a Ona oburzona że porządny fryzjer kosztuje 200zł. -a ile zapłaciłaś kochanie? -170zł -no tak,200zł biorą profesjonaliści a 170 amatorzy #rozowepaski