Kurde, praca oderwała mnie na kilka godzin od internetów. Cały ten czas nasłuchałem radia i myślę sobie "o w morde, wybuchła wojna, tak jak leszke mówił...". Taki jazgot o ataku komandosów Macierewicza na główną siedzibę NATO, że się przestraszyłem, ale siadam na Wypok i uff Słowacja bomb nie zrzuci...
#ama