dziekuje za odpowiedz, nie znalam tego pojecia, ale doczytalam i nie jestem 'ofiara' tego zjawiska.. raczej to ja zaczynam powatpiewac w siebie i sklaniac sie w strone ze mam jakies zaburzenia psychiczne.. oddychanie wlasnie zrobilam - doraznie pomoglo, moze bede stosowac czesciej, bo umysl na chwile sie oczyscil z jakichkolwiek mysli..
oddychanie wlasnie zrobilam - doraznie pomoglo, moze bede stosowac czesciej, bo umysl na chwile sie oczyscil z jakichkolwiek mysli..