Hej, Niedawno w mojej kuchni zagościli nieproszeni goście - muszki owocówki (tak przynajmniej mi się wydaje chociaż jakoś szczególnie nie lgną do owoców itp.). Ogarnąłem więc kuchnię ale niestety muchy nie zniknęły. Wypróbowałem więc pułapkę z octu jabłkowego, wody i płynu do mycia naczyń (wszystko wymieszać i do słoika żeby tam się topiły). Przez dwa dni złapały się raptem 4 muszki, reszta dalej urzęduje sobie na suficie i zostawia czarne plamki. Kupiłem
@Horkaaa: wspaniały człowieku!! chyba moja kuchnia została uratowana dzięki twojej podpowiedzi. Wczoraj przesprzatalismy cała kuchnie oraz zlew i w wężyku miały one swoją miejscówe... To. Było. Straszne. XD Już wysprzątane, mam nadzieję że plaga zwalczona.
Mam natomiast teorię że w ich legarni pomóc mogło moje nierozsądne wylewanie fusów od kawy do zlewu... Wężyk był też zabrudzony fusami, a z powyższych komentarzy wynika że jest to idealne dla nich środowisko do
Niedawno w mojej kuchni zagościli nieproszeni goście - muszki owocówki (tak przynajmniej mi się wydaje chociaż jakoś szczególnie nie lgną do owoców itp.). Ogarnąłem więc kuchnię ale niestety muchy nie zniknęły. Wypróbowałem więc pułapkę z octu jabłkowego, wody i płynu do mycia naczyń (wszystko wymieszać i do słoika żeby tam się topiły). Przez dwa dni złapały się raptem 4 muszki, reszta dalej urzęduje sobie na suficie i zostawia czarne plamki. Kupiłem
źródło: comment_1598120602JhVmxHhUb0Uh0NQmasGYOJ.jpg
PobierzJuż wysprzątane, mam nadzieję że plaga zwalczona.
Mam natomiast teorię że w ich legarni pomóc mogło moje nierozsądne wylewanie fusów od kawy do zlewu... Wężyk był też zabrudzony fusami, a z powyższych komentarzy wynika że jest to idealne dla nich środowisko do