Ogarnąłem sobie mastera od The Muscle Factory, ale olej jest strasznie... wodnisty? Wleciał do strzykawki prawie jak woda a jako że już miałem tam testa to widać było aż za bardzo jak fazy się mieszały. Olej z masterem smakował (tak, próbowałem) wprawdzie nie jak woda ale jak jakiś gorzkawy lek, więc woda to nie jest. Ale zastanawia mnie ta niska lepkość. No i może ktoś używał tego labu i się wypowie przy

seperdon

