Witajcie, ruszam z małym blogiem zorientowanym w tematyce długoterminowego inwestowania. Pierwszy temat, który poruszyłem to "Inwestowanie pasywne w ETF".
https://pasywnyinwestor.pl/pasywny-inwestor-poczatek/
Zapraszam do lektury i liczę na feedback (。◕‿‿◕。)
https://pasywnyinwestor.pl/pasywny-inwestor-poczatek/
Zapraszam do lektury i liczę na feedback (。◕‿‿◕。)







Post będzie dotyczył zakupu własnych czterech kątów. wstęp będzie pewnie przydługi, w ostatnim akapicie będzie TL;DR.
Razem z różową od jakiegoś już czasu marzymy, żeby przeprowadzić się "na swoje". Obydwoje jesteśmy korposzczurami ze stabilną robotą w dobrze prosperujących firmach (pomimo nadchodzącego kryzysu) z perspektywami na dalszy rozwój i wzrost zarobków w mieście wojewódzkim, gdzie pracy w naszych zawodach raczej nie brakuje. Budżet domowy opiewa na około 10 tys zł miesięcznie
Co wybrać
Z doświadczenia wiem ze przeinwestowanie w nieruchomości (bo jest się dobrej myśli jak to wspomniałeś) boli, bardzo boli.
Skoro rozglądajcie się za mieszkaniem a nie macie nawet 50 tysięcy na wkład własny jak wspomniałeś „plus jakaś pożyczka” to wiesz ze robi ci się już spirala