Poszedłem do sklepu zrobić resztę zakupów na urodziny. Pod sklepem zauważyłem stojącego mężczyznę, około 50 lat, ubranego nawet schludnie, niestety zapach świadczył o tym, że to prawdopodobnie bezdomny. Ludzie omijali go z obrzydzeniem, a gdy wychodziłem ze sklepu, pojawiła się straż miejska która zwyczajnie się z niego nabijała i próbowała go wygonić. Żal mi się zrobiło tego biednego faceta, więc wrzuciłem zakupy do samochodu i wróciłem pod sklep. Podszedłem do niego i
@metinowyak: Z jednej strony bardzo szanuję postawę taką jak Twoja, ale przyznam szczerze, że jednak trochę czuję niesmak studiując paragon. Serio? Nie kupiłeś mu żadnych papierosów?
źródło: comment_HiJfWPFHRQhlsI12V6iUPlomPofMWPi4.jpg
Pobierz