Jest tu ktoś, kto przeszedł krztusiec i może mi powiedzieć ile czasu dochodził do siebie i jakie miał objawy? Ew. jakieś tipy, co pomaga, a czego lepiej unikać i jakie leki lekarz wam przepisał.
Ja już czwarty miesiąc się męcze, a dowiedziałem się niedawno, że to przeszedłem. Cały czas mam flegmę i sporadyczny kaszel + dostaję duszności w kontakcie z jakimś czynnikiem drażniącym np. bierne palenie. Oprócz tego czasem bóle i pieczenie
@sap-3k: ja miałem kilka lat temu, atybiotyków nie brałem, ale dbam o odporność, głównie pijąc marchewki i naświetlając się słońcem, często, krótko, bez kremu, oczywiście też zróznicowana dieta, krztusiec zwykle trwa do około 4 miesięcy, jakieś tam szmery w płucach nawet ponad rok
@emdeee: Ja niestety dowiedziałem się jak już było za późno na antybiotyk, bo żaden lekarz nawet nie zasugerował, że to może być to. Zdrowia dla Ciebie i syna!
Ja już czwarty miesiąc się męcze, a dowiedziałem się niedawno, że to przeszedłem. Cały czas mam flegmę i sporadyczny kaszel + dostaję duszności w kontakcie z jakimś czynnikiem drażniącym np. bierne palenie. Oprócz tego czasem bóle i pieczenie
Zdrowia dla Ciebie i syna!