Poranne przemyślenia z soboty -
Język, jakim się porozumiewamy na co dzien, ma za zadanie posiadać - a w razie potrzeby tworzyć - środki do odwzorowania i przedstawienia otaczajacej nas rzeczywistości. Każdy desygnat powinien mieć odpowiadającą nazwę. Wiadomo, że im bardziej popularny przedmiot czy zjawisko, tym więcej takich nazw (czyli synonimów) powinniśmy być w stanie określić.
I teraz, weźmy pod lupę np. angielski.
Jeżeli szukamy wyrazow/stwierdzeń bliskoznacznych dla opisania erudyty, to znajdziemy np.
Język, jakim się porozumiewamy na co dzien, ma za zadanie posiadać - a w razie potrzeby tworzyć - środki do odwzorowania i przedstawienia otaczajacej nas rzeczywistości. Każdy desygnat powinien mieć odpowiadającą nazwę. Wiadomo, że im bardziej popularny przedmiot czy zjawisko, tym więcej takich nazw (czyli synonimów) powinniśmy być w stanie określić.
I teraz, weźmy pod lupę np. angielski.
Jeżeli szukamy wyrazow/stwierdzeń bliskoznacznych dla opisania erudyty, to znajdziemy np.

Powiedzcie, czy nie rozwiązałem właśnie problemu płacenia składki zdrowotnej i bezrobocia (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Składka zdrowotna do opłacenia przez każdego, w pewnej konkretnej, z góry ustalonej na rok, TEJ SAMEJ wysokości, płatna miesięcznie. Nie mam kompetencji, aby ustalić w jakiej jednak wysokości. Dostęp do oferowanej opieki zdrowotnej jest przecież taki sam, ewentualny priorytet nadaje nagłość przypadku, stan zdrowia, etc. Jeżeli ktoś nie korzysta, dostaje zwrot części (np. 50%)