Oglądając streama Boxdela doszedłem do wniosku, że chłop jest jednak mało inteligentny i rozgarnięty. Plastuś, który nie miał nic na swoją obronę, dryfował na powierzchni, kiedy gość powinien topić się po 10 minutach argumentów. Pomijam to, że Tucznik ze Śląska nie potrafi się wysłowić - typ miał tyle materiału, że powinien go szybciutko wypunktować, nie sięgając po żadne ''asy''... Moim zdaniem Boxdel się wczoraj odrobinę skompromitował, ale to dobrze - dwóch bałwanów
reggie_jackson
