Mam 21 lat, rodzice wyrzucili mnie z domu i właśnie uświadomiłem sobie, że do końca życia będę musiał pracować, żeby przeżyć i już na starcie mi się nie chce.
Wpadłem na pewien genialny pomysł, ale muszę to z wami skonsultować czy dobrze myślę.
Plan polega na tym, żeby życie spędzić w więzieniu w pięcioletnich interwałach. Będę tam miał zapewnione wyżywienie, siłownię a co najważniejsze brak pracy i całe dnie na łóżku przed telewizorem lub czytając książki.
#panrekawica