@wolny_kot: No tak, tak to działa w USA, ale polemizowałbym, czy ten system działa dobrze. Jakby nie patrzeć – nie bez powodu w tym właśnie kraju istnieje praktyka brania rozwodów przed śmiercią, żeby długi medyczne nie przechodziły na małżonka, a kompletny brak ingerencji w np. rynek żywności przekłada się na jego po części tragiczną jakość. System dla bogatych, ale dla przeciętnego obywatela – raczej słaby.