Witam. Nawiązując do hasła firmy PZU " Możesz na nas polegać" chciałbym opowiedzieć wam moją przygodę z tą jakże wielką ale i mało profesjonalną firmą ubezpieczeniową. Moja sprawa trwała około 4 miesięcy i nareszcie dziś poznałem jej smutny finał. A więc Około 4 miesiące temu oddałem suknię ślubną żony do jednej z Ciechanowskich pralni, gdyż pojawiła się osoba zainteresowana jej kupnem. Więc pomyślałem że fajnie by było sprzedać suknię czystą i pachnącą.
Nawiązując do hasła firmy PZU " Możesz na nas polegać" chciałbym opowiedzieć wam moją przygodę z tą jakże wielką ale i mało profesjonalną firmą ubezpieczeniową.
Moja sprawa trwała około 4 miesięcy i nareszcie dziś poznałem jej smutny finał.
A więc
Około 4 miesiące temu oddałem suknię ślubną żony do jednej z Ciechanowskich pralni, gdyż pojawiła się osoba zainteresowana jej kupnem. Więc pomyślałem że fajnie by było sprzedać suknię czystą i pachnącą.