Otwierałem (22 lipca) konto w mbanku przez selfie. Odrzucili taką formę i wysyłali kuriera, rachunek został aktywowany i przelałem na niego gubszą gotówke. Następnego dnia konto zostało zablokowane (kurier wpisał na dokumentach błędną datę ważności dowodu os.). Miał on ponownie zjawić się celem potwierdzenia tożsamości - do tej pory go nie było. Od miesiąca wydzwaniam i słyszę zapewnienia, że dokumenty zostały już wysłane, ale nic się nie dzieje.. Konto zablokowane i kilkadziesiąt
pawel-ciupa2
