z takimi trzeba inaczej, podchodzisz, klepiesz w sralnik i mowisz 'mala, ja ci to wniose', robisz to, potem patrzysz w oczy, usmiechasz polgebkiem, dajesz jej swoj telefon i mowisz 'wpisz mi sie na fejsie'. chwila pisania i na nastepnym spotkaniu wypucuje ci petarde, i to zakladajac ze nie jedziecie razem pociagiem, wtedy moze juz w pociagu nawet