A gdyby tak zacząć uświadamianie polityczne od własnej rodziny? Kto jak nie jej członek ma więcej do powiedzenia, jego zdanie często jest autorytetem a już z pewnością rozsądne argumenty zostaną wysłuchane. Jest nawet cicha nadzieja że ich siła trwale zmieni poglądy tych często nieświadomych, omamionych telewizyjną propagandą ludzi się zmieni. Nie mówię że JKM jest idealnym wyborem ale dajmy mu szanse.
"Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać rożnych rezultatów."
"Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać rożnych rezultatów."