Jakiś prawiczek stylizujący się na strażnika Teksasu został pogoniony przez osiedlowych wariacików i ze łzami w oczach pobiegł do domu po karabin żeby wyrównać rachunki?
@Dominikjagoda: no i po co takie teksty o prawiczku, strażniku Teksasu czy o płaczu? Czy sam jesteś takim patusem jak ci trzej (teraz już dwaj ;-) że ich tak bronisz a dyskredytujesz tego Borysa? Przecież na filmiku nie atakował ani nie działał w stanie wzburzenia tylko się bronił, oddał nawet strzał ostrzegawczy choć nie musiał.
#bystrzycaklodzka