14 lat - tyle lat walczył o odzyskanie działki (której jest prawowitym spadkobiercą) Tadeusz Koss. Po tym jak trybunał w Strasburgu stanął po jego stronie wydawałoby się, że sprawa jest zakończona - wszak stał się wtedy prawnym właścicielem 1,2 tys. m kw. w samym sercu miasta. Okazuje się jednak, że mając na własność działkę o wartości 50'000'000 PLN, Pan Koss może na niej jedynie... posadzić kwiatki. Projekt zagospodarowania tego terenu wskazuje, że
a) działka nie jest warta 50 mln, bo nie można na niej nic zbudować. Jeśli jest warta 100 tys., to tylko dla cwaniaka od bud. b) reprywatyzacja trwała tak długo, ponieważ p. Koss nie chciał pieniędzy, ani zamiennej działki, tylko tę konkretną c) mam bardzo mieszane uczucia, zwracamy uwagę na to że ktoś śmieci, nie myje się w autobusie - ale już dewastację urbanistyczną uważamy za przejaw świętego prawa własności.
@mwitcz: Jedziesz sobie trasą S, a tu maszyna do drążenia tuneli. Od 23 marca, do 7 kwietnia co noc wozimy części maszyn do budowy metra na Trocką #metrobudowa #warszawa #budowa
@mojemacki: Nie sądzę by były tajne / poufne, raczej wrzucanie zdjęć nie należało do zakresu obowiązków mirka. Jak w każdym zakładzie pracy i u nas, funkcjonują zasady regulujące, co, kto i w jakiej formie może "wynosić" z pracy. Mam na tyle szczęścia, że biorę udział w procesie podejmowania decyzji o tym, co, kto i kiedy może opublikować. Bardziej obawiam się braku czasu, niż braku zgody.
@Tylko_nocny: Z tego co wiem, ale nie jestem w tej materii ekspertem są dwa "poziomy" zarządzania takimy sytuacjami. Jeden, to zasady prowadzenia ponadgabarytu na podstawie których otrzymujesz zgodę na jego przeprowadzenie. Zarządca ma możliwość wprowadzenia zasad wyprzedzania bądź nie (biorąc pod uwagę natężenie ruchu w czasie prowadzenia transportu i czas jego trwania na danym odcinku drogi). Drugi to uprawnienia kierownika transportu, który może zarządzić przepuszczenie np. karetki, poprzez kontrolowany zjazd do
Okazuje się że Elon nie żartował i naprawdę tworzy nową firmę – The Boring Company. Celem jest jak to zwykle u Muska bywa rewolucja. Stworzenie maszyn które umieją budować tunele 10 razy szybciej i wielokrotnie taniej niż obecne techniki. Celem Muska jest mila tunelu tygodniowo. Problemem będzie przede wszystkim pozbywanie się wykopanego materiału – najlepsze stosowane obecnie transportery taśmowe są w stanie przenieść 1/4 tego co Musk potrzebuje. Jednak
@nawon: Od kilkunastu lat produkowane są maszyny drążące i układające tunel jednocześnie. Nazywają się double shield TBM. Obawiam się, że to zagrywka na rynek wewnętrzny, USA nie ma swoich producentów maszyn drążących, a chcą zarobić na planach infrastrukturalnych Trumpa, kopiując urządzenia niemieckie (obecnie najlepsze) i budując je u siebie. Oczywiście trzeba to podlać sosem "hipernowości", żeby nie było że jak na dalekim wschodzie po prostu kopiują.
Wcześniej, ale już go nie widzę padło pytanie od @mojemacki o rozlaną mieszankę. Przy iniekcji, to normalne ponieważ pompowanie musi odbywać się do "wybicia" jeśli chcemy uzyskać "słup" do poziomu powierzchni.
Jak słyszę, że dwudziestoletni facet nie umie sobie ugotować jajka czy zrobić sobie budyń to mi się nóż w kieszeni otwiera. Tłumaczenie się, że hehe można na mieście jeść to żadna wymówka. To jest życiowe kalectwo i sygnał, że mamusia wychowała małego księcia. Od razu tłumaczę, nie wymagam, żeby facet robił trzydaniowy wykwintny obiad, ale znajomość przyrządzania podstawowych dań to minimum - ugotowanie ziemniaków, makaronu czy zrobienie jajecznicy. #oswiadczenie #przemyslenia #niebieskiepaski
@IspitOnYourGrave: Już miałem napisać jak bardzo się nie zgadzam, ale rzeczywiście. Ktoś kto nie umie wpisać w google "jak zrobić jajka / budyń", a następnie wykonać tego co pojawi się na ekranie telefonu/tabletu/komputera - raczej nie rokuje na przyszłość.
Mateusz Witczyński
lubię polską wołowinę, polszczyznę, silniki spalinowe i inżynierię wyczynową
źródło: comment_fSiEAwWnXxSbaDPISrbexWwmRnB3fYdQ.jpg
Pobierzb) reprywatyzacja trwała tak długo, ponieważ p. Koss nie chciał pieniędzy, ani zamiennej działki, tylko tę konkretną
c) mam bardzo mieszane uczucia, zwracamy uwagę na to że ktoś śmieci, nie myje się w autobusie - ale już dewastację urbanistyczną uważamy za przejaw świętego prawa własności.