Wiecie co się właśnie stało? Dzwoniła do mnie mama @MiszczJoda, okazało się, że chłopak leży w szpitalnym łóżku i ma łzy w oczach. Poduszka cała mokra, zdołał tylko wybełkotać, że nie może ogarnąć ilości wpłat na swoje subkonto. Brawo. Mam nadzieję, że odpowiednie kroki zostaną podjęte, zostało już złożone zawiadomienie do moderacji serwisu. Czemu musicie normalnie pisać, komentować, pocieszać, przelewać pieniądze, rozmawiać, a nie przejść obojętnie i zakopać za informację
Jakby jeszcze z piętnastaka... Trzeba zrobić drugą rundę po wypłacie. Nie to, żeby tu większość pracowała, co widać po czasie spędzanym na wykopie, ale jest szansa, że dorzucą cześć kieszonkowego od rodziców ;)
źródło: comment_yhSlgnErBxnSvll2BnH2RwjFQfyxCLnQ.jpg
Pobierz