Mosze przyszedł do rabina i się żali. - Rebe, jaki u mnie ciasnota. Dzieci moje, teść, teściowa, siostra, szwagier ich dzieci ... do tego hałas, żona krzyczy, dzieci płaczą, teściowa zrzędzi. Co ja mam robić? Rabin poradził mu: - Mosze, ty kup sobie kozę. Mosze posłuchał rady i zrobił to, co radził mu rabin. Po kilku dniach jednak Mosze znów przyszedł do rabina i mówi. - Rebe, coś ty mi doradził? Teraz jest jeszcze gorzej, niż
źródło: comment_QYmmk4lk2HikeEyadjgBwYXTxeQrS8ck.jpg
Pobierz