Cześć! Czy są tu osoby z branży geologicznej/geotechnicznej, szczególnie zajmujące się odwiertami rdzeniowymi pod badania gruntu pod budowę? Jak wygląda sytuacja w tej dziedzinie – są perspektywy na rozwój i sensowne zarobki? Mam dość pracy przy komputerze i zastanawiam się nad zmianą ścieżki zawodowej na prace bardziej w terenie i zainteresowała mnie opcja pomocnika wiertacza/wiertacza, a docelowo geologa. Skończyłem studia, które dają mi możliwość uzyskania uprawnień geologicznych, ale wiem, że muszę przejść
@milo_slav rdzenie (NNSy) do rozpoznania gruntu na cele budowy to rzecz bardzo bardzo rzadka. Chyba tylko do skomplikowanych warunków i skomplikowanych konstrukcji. Zwykłe szneki się wali i tyle, to co wyjdzie się bada i wsio. NW wystarcza do 99% przypadków jakie znam. Rozwój: zależy miejsca/miasta, od firmy i jak duża jest. Na kilka lat pewnie utkniesz jako pomocnik geologa/geotechnika, potem może trafisz jako dowodzący. A jak jesteś kumaty to może i
@milo_slav na domkach czy działkach uprawnień na DGI nie zrobisz. Chyba że ktoś stawia domek w skomplikowanych warunkach :D Całe osiedla przecież potrafią przejść na zwykłych opiniach geotechnicznych, a one do wymaganych dokumentacji się nie łapią. Niestety jest rozdwojenie jaźni jeżeli chodzi o prawo pomiędzy geologię (w tym inżynierską), a geotechnikę. Nic mi nie wiadomo by w przeciągu ostatnich 3 lat coś się zmieniło.
Skończyłem studia, które dają mi możliwość uzyskania uprawnień geologicznych, ale wiem, że muszę przejść
Rozwój: zależy miejsca/miasta, od firmy i jak duża jest. Na kilka lat pewnie utkniesz jako pomocnik geologa/geotechnika, potem może trafisz jako dowodzący. A jak jesteś kumaty to może i