Hej, Niedawno w mojej kuchni zagościli nieproszeni goście - muszki owocówki (tak przynajmniej mi się wydaje chociaż jakoś szczególnie nie lgną do owoców itp.). Ogarnąłem więc kuchnię ale niestety muchy nie zniknęły. Wypróbowałem więc pułapkę z octu jabłkowego, wody i płynu do mycia naczyń (wszystko wymieszać i do słoika żeby tam się topiły). Przez dwa dni złapały się raptem 4 muszki, reszta dalej urzęduje sobie na suficie i zostawia czarne plamki. Kupiłem
@lolek86: mam podobny chyba przypadek, mieszkam w domu jednorodzinnym, mam te muszki w pokoju bez zlewu, bez fusów kawowych ;) One u mnie nie latają, żyją krótko, bo na parapecie mam mnóstwo trupów, chodzą sobie po parapecie, na suficie pojedyncze zawędrują, ale nie widzę po nich żadnych plamek od odchodów. Chyba są z dworu, przychodzą przez szpary w futrynach, siedzą też na zewnętrznej części moskitiery. Teoretycznie nic nie robią, nie
Niedawno w mojej kuchni zagościli nieproszeni goście - muszki owocówki (tak przynajmniej mi się wydaje chociaż jakoś szczególnie nie lgną do owoców itp.). Ogarnąłem więc kuchnię ale niestety muchy nie zniknęły. Wypróbowałem więc pułapkę z octu jabłkowego, wody i płynu do mycia naczyń (wszystko wymieszać i do słoika żeby tam się topiły). Przez dwa dni złapały się raptem 4 muszki, reszta dalej urzęduje sobie na suficie i zostawia czarne plamki. Kupiłem
źródło: comment_1598120602JhVmxHhUb0Uh0NQmasGYOJ.jpg
Pobierz