@michal-misko: #morele #morelenet
Dalszy ciąg mojej przygody z działem reklamacji morele. Po już drugim odrzuceniu mojej reklamacji, z tego samego powodu, napisałem zapytanie w tej sprawie do morele. Pan z działu reklamacji przepraszał mnie za zaistniałą sytuację i obiecywał, że moje zgłoszenie zostanie odblokowane i ponownie rozpatrzone. Karta została do mnie odesłana kurierem, w związku z tym zadzwoniłem na infolinie z pytaniem co mam robić. Pan
Dalszy ciąg mojej przygody z działem reklamacji morele. Po już drugim odrzuceniu mojej reklamacji, z tego samego powodu, napisałem zapytanie w tej sprawie do morele. Pan z działu reklamacji przepraszał mnie za zaistniałą sytuację i obiecywał, że moje zgłoszenie zostanie odblokowane i ponownie rozpatrzone. Karta została do mnie odesłana kurierem, w związku z tym zadzwoniłem na infolinie z pytaniem co mam robić. Pan

Jak morele usuwa komentarze klientów na swoim profilu FB.
Swoją historię którą zamieszczam także tutaj, napisałem na FB morele. Po krótkim czasie niestety usunęli mój komentarz.
Link do oryginalnego miejsca gdzie był mój komentarz:https://www.facebook.com/morele.net/photos/a.498551546431.273054.176039661431/10154763031746432/?type=3&theater
Dołączam print screen
źródło: comment_RR3BvcHAWv3zGoZG7uRKB0ASa5vc3bPy.jpg
Pobierz