Przed kilkoma dniami pod wpływem nostalgii oraz blunta, razem z kolega odkryłem coś oburzającego. Pamiętacie program Hugo na polsacie gdzie dzieciaki sterowały stworem za pomocą klawiszy telefonu? Wszyscy pamiętają. Otóż część dzieciaków została bezczelnie oszukana. W programie najpierw losowało się grę i jeśli udało się ją przejść to dochodziło się do finału. Były różne wersje rozgrywki finałowej ale jedna z nich to były 3 fiolki - klasyczna gra w 3 kubki. Jedna fiolka
@Flapjadzek: Chłopie, ja jestem starszy od typa, który tu Hugo pokazuje :D Nie przeczytałeś ze zrozumieniem. Napisałem, że nie można było grać TAKIM telefonem, ponieważ wspomniałeś o telefonie z tarczą. To Ci napisałem, że było wybieranie TONOWE, za pomocą przypisanych wtedy dźwięków do klawiatury numerycznej (DTMF), telefony na korbkę po prostu by nie zadziałały. Teraz kumasz?
W programie najpierw losowało się grę i jeśli udało się ją przejść to dochodziło się do finału. Były różne wersje rozgrywki finałowej ale jedna z nich to były 3 fiolki - klasyczna gra w 3 kubki. Jedna fiolka