Naprawde nie rozumiem co sie stało z całą sagą drewnianego domku, oprawcy Śp. Kononowicza i Majora nie poniesli żadnych konsewkencji prawnych jedynie lincz publiczny. Idolem społeczności stał się pokemon którego jedynym zajęciem i wkładem w społeczeństwo jest robienie live'ów na który obraża ludzi(słusznie czy nie słusznie) oraz mówi z jakimi to on potężnymi ludzmi nie rozmawiał i że benzołak to leci do więzienia gdy sam przegrywa sprawy sądowe z jakimiś pokemonicami bo
mareo-mareo