Mirki, co w takiej sytuacji na rondzie robicie (zamieszczam zdjęcie z kamerki)? Rondo małe, widziałem gościa zbliżającego się do niego z lewej strony z ogromną szybkością, bez oznak hamowania. Obaj jechaliśmy na wprost. Spokojnie mogłem wjechać przed nim na samo rondo (już miałem wjeżdżać z zatrzymania, on miał jeszcze do ronda z 10m), ale była mała szansa, by nie rozbił się na lewym boku/lewym tylnym nadkolu. Tym razem wolałem typa puścić... Czy
Rondo małe, widziałem gościa zbliżającego się do niego z lewej strony z ogromną szybkością, bez oznak hamowania. Obaj jechaliśmy na wprost. Spokojnie mogłem wjechać przed nim na samo rondo (już miałem wjeżdżać z zatrzymania, on miał jeszcze do ronda z 10m), ale była mała szansa, by nie rozbił się na lewym boku/lewym tylnym nadkolu. Tym razem wolałem typa puścić...
Czy
źródło: comment_4VxI6wtRWEaalouj9b46xeAqk5y45KS9.jpg
Pobierz