Sandra wyjechała do Anglii, aby ułożyć sobie życie. Zginęła przez podpalacza

Ta tragedia wywołała ogromne poruszenie na Wyspach - wśród Anglików i Polaków - oraz w Grudziądzu, wśród znajomych Sandry i jej rodziny. 22-letnia grudziądzanka zmarła w brytyjskim szpitalu, po pożarze, który wybuchł bo ktoś podłożył ogień pod dom, w którym młoda kobieta mieszkała.
z- 4
- #
- #