"Ukraiński pilot ścigał rosyjski pocisk, który naruszył polską przestrzeń powietrzną"
No i to jest najbardziej prawdopodobny powód, dla którego nie było naszego f-16 w miejscu, w którym powinien być do przechwycenia, identyfikacji i zestrzenia tego pocisku. Nasze dowództwo pewnie zakładało, że zestrzelą go Ukraińcy. Tym razem tak się jednak nie stało.
Najprawdopodobniej skończy się to zmianą procedur.
No i to jest najbardziej prawdopodobny powód, dla którego nie było naszego f-16 w miejscu, w którym powinien być do przechwycenia, identyfikacji i zestrzenia tego pocisku. Nasze dowództwo pewnie zakładało, że zestrzelą go Ukraińcy. Tym razem tak się jednak nie stało.
Najprawdopodobniej skończy się to zmianą procedur.
https://wiadomosci.wp.pl/ukrainski-mysliwiec-przerwal-poscig-potem-rakieta-spadla-w-polsce-7314513476864000a
Komentarz usunięty przez autora Wpisu