Jak dobrze liczę streamy Daniela Magicala mimo że rozpoczęły się od pomocy bratu zakończyły się na: wtrąceniu brata do bidula, rozpiciu matki do poziomu przy którym potrzebna jest wizyta u specjalisty, totalnym zaniku aparatu mowy u jej konkubenta, usunięciu kanału przez Guzika, sprawą w sądzie dla upośledzonego Łobody, zrobienie z Boababy i Małysza pośmiewiska w necie, wybicia zębów Pezetowi przez co ćpie za dużo, Radek nie poszedł ostatecznie do wojska i na

bez_zadnego_trybu




















