Dużo ostatnio myślałam o arabach. O meczecie w Warszawie i dzielnicy muzułmańskiej która ma niby powstać. Przecież od tego się zaczyna, najpierw meczet, potem dzielnica, potem obraza uczuć, potem rasizm itd... przeraziło mnie to! Przecież tyle krajów ma z nimi problemy. Ale w końcu nie można wrzucać wszystkich do jednego worka.. więc zaczęłam zastanawiać się jaki "wyznawca pokoju" jest dobry. Odpowiedź nasunęła się sama...
Gołębie upatrzyły sobie balkon obok naszego - pustostan. Właściciel z tego co wiem siedzi w Warszawie i nie planuje go wynająć mimo, że mieszkać w nim też nie zamierza. Początkowo miały gniazdo, na drugim końcu - balkony są szerokie na ok 6 metrów. Było zgłaszane do spółdzielni, że jest jeden wielki smród i syf. Właściciel wynajął firmę i założyli mu siatkę! O jaka była moja
@klodin: Ja kiedyś miałem problem z jaskółkami. Zrobiły gniazdo w rogu okna sąsiada z góry i srały dzień w dzień na mój parapet. Pozbyłem się ich... psikaniem wodą pod ciśnieniem. Zajęło mi to kilka dni zanim zakodowały sobie, że w tym miejscu są cały czas narażone na mocne strzały wody i po dwukrotnej próbie uwicia gniazda, już nigdy nie spróbowały.
Ale w końcu nie można wrzucać wszystkich do jednego worka.. więc zaczęłam zastanawiać się jaki "wyznawca pokoju" jest dobry. Odpowiedź nasunęła się sama...
źródło: comment_iA2zgs7zkp1r88BRWo8ySg5YzkOeotnX.jpg
Pobierz