Mam na twarzy/czole takie zmiany skórne jak na zdjęciu i podobno to ma taką nazwę - "przerośnięte gruczoły łojowe". Dermatolog powiedział że to można usunąć laserem. Mam w związku z tym parę pytań.
(Znalazłem zdjęcie więc wrzucam wpis jeszcze raz).
Czy ktoś miał taki sam problem? I jak sobie z tym poradziliście? Czy laser pozostawia jakieś ślady? Nie chciał bym zamienić "grudki" na widoczną bliznę.
Absolutnie nie kombinuj z żadnym glistnikiem itp. Jedynym rozwiązaniem jest laser. Udam się na taki zabieg i oczywiście jeżeli pojawią się niewielkie blizny proszę sue tym nie przejmować. Lepsze to niż to :)
(Znalazłem zdjęcie więc wrzucam wpis jeszcze raz).
Czy ktoś miał taki sam problem? I jak sobie z tym poradziliście?
Czy laser pozostawia jakieś ślady? Nie chciał bym zamienić "grudki" na widoczną bliznę.
źródło: comment_1641245702en264fWItuub1RGCpYcCob.jpg
PobierzJedynym rozwiązaniem jest laser.
Udam się na taki zabieg i oczywiście jeżeli pojawią się niewielkie blizny proszę sue tym nie przejmować. Lepsze to niż to :)