Przez kornowym szaleństwiem zamówiłem łóżko, 5 tygodni czekania, do tego było dodatkowe opóźnienie. Teraz sklep dobija się do mnie i chce dostarczyć mi je w najbliższych dniach, chyba chcą szybko pozbyć się towaruw czasie kryzysu.
Trochę nie widzi się wpuszczanie obcych ludzi z wielkimi pudłami i wolałbym poczekać.
Co zrobić? Pewnie jeszcze trochę z nimi ponegocjuje :P
Trochę nie widzi się wpuszczanie obcych ludzi z wielkimi pudłami i wolałbym poczekać.
Co zrobić?
Pewnie jeszcze trochę z nimi ponegocjuje :P