Patologiczna sytuacja na meczu ligi koszykówki U12. Syn lvl 12 grał w lidzę koszykówki na weekendzie, w drużynie przeciwników jeden z lepszych zawodników miał problemy żołądkowe i na początku meczu osrał spodenki. Niestety w regulaminie nie ma nic na temat osranej zbroi u zawodnika, trener chłopaka odmawiał jakiejkolwiek zmiany, interweniował nasz trener, dopiero gdy rodzice zaczęli mocno naciskać sędziów w tej sprawie, chłopak mógł zmienić spodenki na inne. W 3 kwarcie trzymał
@SpongeBobertKanciastoRenki: ja piszę o 12 letnich dzieciakach którzy mają jeszcze chwiejną psychikę, a Ty wylatujesz z profesjonalnymi sportowcami którzy za to zarabiają $$$, mają silną psychikę i psychologów. I uważam, że przez taką sytuację chłopak właśnie może stracić swoją pasję do gry i szansę na zostanie sportowcem.
@jakis_login: rozgrywki są pod PZKosz, tam też będziemy próbowali ale środowisko jest mocno zabetonowane, wszyscy się znają i są kolegami. Klub jak piszesz, jest dosyć niewielki, bez zarządu do którego można napisać.
@SpongeBobertKanciastoRenki: To nie mój syn, to dzieciak z drużyny przeciwnej który był pod opieką trenera na meczu. Trener powinien dbać o zdrowie fizyczne i psychiczne swoich podopiecznych.
I uważam, że przez taką sytuację chłopak właśnie może stracić swoją pasję do gry i szansę na zostanie sportowcem.