Wiem, żem nie godna jako baba pisać na Waszym męskim tagu, ale z racji tego, że 4rsenal awansował do finału LM, to aż mi się przypomniał ten finał z Barceloną z 2006 roku - bardzo wtedy kibicowałam zespołowi z Londynu, pamiętam te mega emocje i to ile wytrzymali grając w "10", no ale później wszedł pan Henryk ze Szwecji, dwa razy dotknął piłkę i skończyło się jak skończyło ¯\(ツ)/¯
W ogóle rok