To nie jest lekarz. To jest bydlę, które nie ukrywa, że nie przyjmie umierającaj kobiety, bo czekają na niego pacjenci w innej firmie. Chciałbym, żeby jego przykład rozpoczął dyskusję na temat służby zdrowia.
Jacek Borejko
To nie jest lekarz. To jest bydlę, które nie ukrywa, że nie przyjmie umierającaj kobiety, bo czekają na niego pacjenci w innej firmie. Chciałbym, żeby jego przykład rozpoczął dyskusję na temat służby zdrowia.
z- 4
- #
