Czas wykorzystać mikroblog, bo sytuacja której doświadczyłem wymaga nagłośnienia.
Wczoraj dzwoni do mnie moja Mama, mówi że jest na policji i jest tutaj jakaś studentka, która nie mówi po polsku a na posterunku nie obsłużą jej bo nikt nie mówi po angielsku.
Daje mi studentkę do słuchawki i po chwili rozmowy wychodzi na to że studentka została wyrzucona ze swojej stancji i że grozili jej pobiciem i nie ma się gdzie podziać,
Wczoraj dzwoni do mnie moja Mama, mówi że jest na policji i jest tutaj jakaś studentka, która nie mówi po polsku a na posterunku nie obsłużą jej bo nikt nie mówi po angielsku.
Daje mi studentkę do słuchawki i po chwili rozmowy wychodzi na to że studentka została wyrzucona ze swojej stancji i że grozili jej pobiciem i nie ma się gdzie podziać,
Przygarnąłeś ją?? ( ͡° ͜ʖ ͡°)